26.5.13

Nazywam sie Natalia i jestem zakupoholiczka.


Umiarkowaną zakupoholiczką. Kupiłam tylko kilka drobiazgów. Nie zapłaciłam za nie dużo. Poza tym była ogromna przecena. 40%! "Żal było nie wziąć...";)




Trzy lakiery. Nie, żebym cierpiała na niedobór. Po prostu... była okazja, kolory były przyjemne, a atmosfera szalonych zakupów w rossmanie zrobiła swoje;)


Lakier Lovely Gloss like Gel, kolor 156.
W rzeczywistości jest mniej koralowy, a bardziej landrynkowo różowy.
3 zł. 



Astor Quick'n go! Kolor? 360 (o ile to jest numer koloru)
Piękny, szary kolor, wygodny, szeroki pędzelek i szybko wysychająca formuła. Cena? 8 zł. No jak mogłam go nie kupić?;)


Astor Fashion Studio, kolor 131
Zdjęcie nie oddaje w pełni koloru. Idealny nude, w buteleczce ma kolor podkładu. Przed chwilą pomalowałam nim paznokcie, uwielbiam ten efekt! Cena? Jakieś 8 zł.


Pomadka Wibo Eliksir.Kolor 09
Bardzo tania i bardzo dobra. Tak przynajmniej piszą o niej w sieci. Mnie urzekł kolor. Mocny, głęboki. Połączenie czerwonego wina z mocnym fioletem.5 zł


W sumie... Nie jest tak źle. Niecałe 30 zł. Problem polega na tym, że do rossmana pojechałam po antyperspirant. Wyszłam z kosmetykami, bez antyperspirantu. Dobrze, że po drodze na parking był jeszcze SuperPharm...;)

21 komentarzy:

  1. Astor po 8zł? niezle, myslalam ze maja super drogie lakiery :)
    Ja tez kupilam lakier z Lovely, kolor 271, ale dopiero przy.. 4 (slownie: CZTERECH) warstwach jest kolor taki jak widzimy w sloiczku.. masakra :) nie mniej wart poswiecenia czasu.. :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 8 już po przecenie:)

      Co do jakości wypowiem się za jakiś czas, jak dokładnie je przetestuję (zmywanie naczyń, pastowanie podłogi, mycie samochodu...:D)

      Usuń
    2. haha w takim razie czekam na recenzje :D ciekawe czy inne kolory maja mocniejsza pigmentacje :)

      Usuń
  2. Hehe ... niezła jesteś :)
    Ale myślałam, że zakupoholiczka Natalia kupi więcej :D
    Śliczne te lakierki, pokaż na pazurkach :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czaiłam się na błyszczy apocalips. Ale średnio na mnie wyglądał. Pewnie na tym się nie skończy;)

      Usuń
  3. No bardzo często tak bywa, że się idzie po coś innego a wychodzi z czymś zupełnie innym...:D

    OdpowiedzUsuń
  4. ładne kolorki, na lakier lovely też się skusiłam:) a właściwie na trzy :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha... Przemawia przez Ciebie zakupoholizm!:D

      Usuń
  5. super lakiery, mam z astora brązowy i uwielbiam pędzelek
    pomadkę z Wibo bardzo lubię też ten kolorek 09 mnie urzekł

    OdpowiedzUsuń
  6. Podobają mi się te malutkie szufladki z tyłu
    zdradź gdzie je zakupiłaś

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tu dowiesz się wszystkiego;)
      http://moj-life-style.blogspot.com/2013/03/diy-mini-komoda.html

      Usuń
  7. Łeee, wcale tak dużo nie kupiłaś. Jesteś przeze mnie rozgrzeszona i możesz iść po więcej :D
    Lakiery mi się bardzo podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajne zakupy i umiarkowane :)))

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajne lakiery i bardzo odważny kolor pomadki ;):)

    OdpowiedzUsuń
  10. ja też dzisiaj wpadłam na sekunde do Rossa...ale wzięłam jedynie pomadkę Wibo 05 ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. świetne zakupy! i umiarkowane ;)
    kolory lakierów bardzo mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ja w ross w ciągu ostatnich trzech dni lądowałam trzy razy...za każdym razem po same "niezbędne" rzeczy ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Z Eliksiru bedziesz zadowolona, uwielbiam tą pomadkę :) A lakierów nigdy za wiele :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Heh...jakbym widziała sama siebie...Idę do Rossa po jedną rzecz a wychodzę z kilkoma. Moją "zmorą" są w szczególności lakiery do paznokci i błyskotki. Choćby nie wiem co i nie wiem jak to i tak nie potrafię odmówić sobie zakupu choć jednego, malutkiego lakierku :) Chyba czas na odwyk :)

    OdpowiedzUsuń

Dodaj komentarz:)