Gdybym miała wybrać tylko 10 rzeczy, w które się będę ubierała przez resztę mojego życia, Camel Coat zdecydowanie znalazłby się w pierwszej piątce. Kiedy za oknem pogoda taka jak dziś (za ciepło na futro, za zimno na trencz, czy ramoneskę)- wybieram ten miękki, beżowy płaszcz.
Nie chcę zabrzmieć jak Kasia T, która ułatwia wszystkim życie, ale... Camel Coat to klasyka sama w sobie, must have, który podniesie poziom naszej elegancji o level wyżej:)